Do tragicznego zdarzenia doszło na płycie lotniska w Monachium. Drogą jechał samochód sprzątający, który nagle uderzył w samolot. Według informacji podanych przez funkcjonariuszy policji kierowca samochodu został ciężko ranny. W sieci pojawiły się szokujące informacje na ten temat. Przeczytaj koniecznie.

Do tragedii doszło około godziny 3:00 w nocy na płycie lotniska w Monachium. Samochód sprzątający zderzył się z samolotem. Pojazd z początku uderzył w silnik samolotu, a później w schody wejściowe dla pasażerów.
„Siła uderzenia była na tyle duża, że kierowca doznał poważnych obrażeń. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe, a poszkodowany został przetransportowany śmigłowcem do szpitala”
-czytamy na portalu RMF FM.
Sprawa obecnie jest badana. Na ten moment nie wiadomo co mogło być przyczyną wypadku. Policja poinformowała, że niedługo przed wypadkiem kierowca samochodu mógł źle się poczuć -to właśnie dlatego kierowca nagle utracił kontrolę nad swoim pojazdem.
„Władze podkreślają, że w żadnym momencie nie było zagrożenia dla innych osób przebywających na lotnisku. Wypadek nie wpłynął również na ruch lotniczy – w Monachium obowiązuje zakaz lotów nocnych między północą a 5 rano, więc w chwili zdarzenia nie odbywały się żadne starty ani lądowania”
-dodano na portalu RMF FM.
Wypadkiem zajmują się śledczy, którzy szczegółowo analizują wszystkie hipotezy. Aktualnie badają stan zdrowia kierowcy oraz stan techniczny samochodu.
ZOBACZ TEŻ: Tragedia przy ambasadzie! Polski dyplomata wypadł przez okno!
Źródło: RMF FM


























