Nie żyje znana gwiazda Wiktor J, a właściwie Salvadron znany także jako Salvador. Wiadomość o jego śmierci zszokowała wszystkich, gdyż raper z Poznania miał zaledwie 26 lat. Na ten moment nie wiadomo co było przyczyną jego śmierci. Pojawiły się szczegółowe informacje. Przeczytaj koniecznie.

Nie żyje Salvador. Młody raper z Poznania zmarł tylko w wieku zaledwie 26 lat. Jego pogrzeb odbędzie się w piątek 11 września o godz. 10 na cmentarzu Miłostowo w Poznaniu. Uczestnicy spotkają się przy wejściu od strony ul. Warszawskiej.
Raper znany był przede wszystkim z utworu YABADABADOO, który w sieci miał już 11 milionów wyświetleń. Teledysk był jednym z jego największych sukcesów.
W 2020 roku raper wydał debiutancki album „Salvadron”. Była to jego jedyna płyta, która ukazała się również w wersji fizycznej. W swoich nagraniach wykorzystywał trapowe produkcje, bezpośrednie teksty i humor charakterystyczny dla internetowego rapu
-czytamy na portalu Interia.pl.
Udało mu się podpisać kontrakt z z Def Jam Recordings Poland. Jest to polski oddział wytwórni działający w ramach Universal Music Polska.
Jego śmierć była szokiem dla wielu fanów. Wciąż jednak nie wiadomo co było jej przyczyną.
Muzyk pozostawał związany z Poznaniem i miejscowym środowiskiem rapowym. Po ogłoszeniu jego śmierci w mediach społecznościowych pojawiły się pożegnania zamieszczane przez słuchaczy oraz osoby, które znały jego twórczość. Salvador zmarł w wieku 26 lat
-dodano w interia.pl
Źródło: interia.pl


























