Do ataku nożownika doszło ostatnio w Belfaście. Wiadomo już także kto jest podejrzany o zabójstwo. Jest to uchodźca, który przyjechał do kraju z Sudanu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty. To spowodowało liczne zamieszki. Protestujący podpalili samochody i budynki. Konsulat w Polsce wystosował pilny komunikat. Oto co dokładnie się wydarzyło.

Jak podają brytyjskie media ofiarą zdarzenia był Steven Ogilvy. Doznał on poważnych obrażeń. Utracił lewe oko, prawe z kolei zostało uszkodzone. Ponadto był ranny na szyi i plecach. Niedługo przed przyjazdem funkcjonariuszy policji napastnik został obezwładniony. Zrobili to przechodnie. Wydarzenie to spowodowało potężne protesty antyimigranckie. Zaatakowane zostały niektóre domy imigrantów. Ponadto musiano ewakuować niektórych mieszkańców.
Przed sądem stanął już 30-letni Hadi Alodid, obywatel Sudanu, otrzymał on obywatelstwo w Wielkiej Brytanii. Postawiono mu zarzuty usiłowania zabójstwa i posiadania noża. Mężczyzna nie skomentował tych zarzutów. Brytyjski wymiar sprawiedliwości nie zgodził się na wypuszczenie go za kaucją.
„Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla przemocy i zamieszek, których byliśmy świadkami”
-powiedział premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer.
Ze względu na zaistniałą sytuację konsulat Konsulat Generalny RP zaapelował do Polaków o to aby zachowali ostrożność. Taki komunikat opublikowany został przez nich w mediach społecznościowych.
„Dyplomaci zalecają śledzenie komunikatów służb oraz stosowanie się do zaleceń lokalnych władz”
-czytamy w komunikacie.
Źródło: goniec.pl























