31-latek nie żyje. Mężczyzna zginął w szokujących okolicznościach pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie.

Tragiczny wypadek pod Pałacem Kultury i Nauki
Zdarzenie miało miejsce 31 lipca 2026 r. na placu Defilad pod pod Pałacem Kultury i Nauki. Znajduje się tam parking podziemny, do którego prowadzi stromy zjazd. To tam doszło do śmieci mężczyzny, którą internauci – nie przebierając w słowach – określają jako „selekcję naturalną”.
Tańczył na murku?
Według relacji „Miejskiego Reportera” 31-latek spędził wieczór w towarzystwie znajomych, razem też mieli spożywać alkohol. Gdy znaleźli się na placu Defilad, mężczyzna wszedł na murek okalający wjazd do parkingu i zaczął tam tańczyć.
W pewnym momencie jednak stracił równowagę i spadł na beton z wysokości około 10 metrów. Na miejsce wezwano służby i prowadzono długą reanimację, jednak mężczyzna nie odzyskał funkcji życiowych i lekarze stwierdzili zgon.
Szokujące okoliczności
Internauci nie przebierali w słowach i w komentarzach pod postem Miejskiego Reportera pisali:
Taka mała poprawa co do tytułu. Nie tragedia, a selekcja naturalna.
Prosze zmienic tytuł na : głupota przed PKiN.
Na własne życzenie. Dobrze, że nikomu postronnemu krzywdy nie zrobił.
Jak się nie umie pić alkoholu, to się nie pije alkoholu.
🎶Głupie sposoby na śmierć 🎶
Niestety w ostatnim czasie dochodzi do wielu tego typu wypadków i nasuwa się wniosek, że wielu osobom brak wyobraźni co do różnych możliwych zagrożeń. Czasem wystarczy chwila nieuwagi i dochodzi do tragedii.
>>>Ukraiński kierowca zaatakowany przez pasażerkę! [VIDEO]

























