Ebola szaleje w Demokratycznej Republice Konga. Jednak czy epidemia Ebola grozi Polsce? Jest komunikat GIS w tej sprawie!

Epidemia eobola
Epidemia wirusa ebola wybuchła w maju 2026 r. i zbiera potężne, śmiertelne żniwo [zobacz tutaj]
Sprzyja temu brak odpowiedniej higieny (bo zakażenie następuje poprzez „bezpośredni kontakt z krwią, wydzielinami i wydalinami osoby zakażonej, a także drogą kropelkową”), organizowanie pochówków na własną rękę (a zarazić się można także od zmarłych), brak dedykowanego leczenia oraz nie zgłaszanie się przez mieszkańców do lekarza.
Obecnie wirus jest obecny w Demokratycznej Republice Konga i Ugandzie, ale czy grozi Polsce? Komunikat w tej sprawie wydał Główny Inspektorat Sanitarny.
GIS komunikat ebola
W informacji opublikowanej przez Główny Inspektorat Sanitarny podano aktualne dane dotyczące zachorowań.
I tak w Demokratycznej Republice Konga (DRK):
Do chwili obecnej w DRK zaraportowano 3462 przypadki potwierdzone, w tym 1523 przypadki śmiertelne, zaś 797 osób jest hospitalizowanych w warunkach izolacji. Odsetek kontaktów objętych nadzorem wynosi obecnie 78%.
Znacznie lepsza sytuacja jest w Ugandzie:
W Ugandzie natomiast zarejestrowano 20 przypadków potwierdzonych, w tym 2 śmiertelne. W dniu 28.07.2026 r. Minister Zdrowia Ugandy ogłosił zakończenie epidemii w tym kraju dzięki szybkiej identyfikacji źródła zakażenia i drogi transmisji.
>>>Szkoły idą w stronę vege! Wielkie zmiany od września!
Czy epidemia Ebola grozi Polsce?
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) wciąż ocenia ryzyko dla zdrowia publicznego związane z ogniskiem BVD jako bardzo wysokie na poziomie krajowym w DRK oraz wysokie na poziomie krajowym w Ugandzie. Jako wysokie oceniane jest również ryzyko dla krajów mających wspólne granice lądowe z obszarami, na których wykryto przypadki zakażeń wirusem Bundibugyo.
– czytamy w komunikacie.
Jeśli chodzi o zagrożenie dla Polski i Europy, to jest ono oceniane jako niskie.
Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) ocenia ryzyko zawleczenia czy utrwalenia transmisji zakażeń w krajach UE/EOG wciąż jako bardzo niskie, pomimo sporadycznych zgłoszeń o przypadkach w Europie (Francja, hospitalizacja obywateli USA w Niemczech).
Służby jednak trzymają rękę na pulsie, a „Główny Inspektor Sanitarny na bieżąco monitoruje sytuacje epidemiologiczną ze szczególnym uwzględnieniem występowania ewentualnych przypadków wtórnych w krajach UE/EOG”.
źródło: gov.pl

























