Cztery ciała znaleziono w mieszkaniu w Skawinie, a lokal był zamknięty od wewnątrz. Prokuratura ujawniła drastyczne szczegóły.

Tragedia w Skawinie
Jak informuje „Fakt”:
W mieszkaniu znaleziono ciała: Gabrieli G. (27 l.), jej męża Mateusza G. (35 l.), ich córeczki Luizy (8 dni) oraz teściowej Zofii P. (59 l.).
Strasznego odkrycia dokonano po tym, jak ojciec Gabrieli i jednocześnie mąż Zofii, nie mógł się dostać do mieszkania, ani dodzwonić do członków rodziny. Stojąc jednak przed lokalem, słyszał sygnał telefonu.
Na miejsce wezwał służby, a po siłowym wejściu ukazał się straszny widok – w mieszkaniu znajdowały się cztery ciała z obrażeniami.
Cztery ciała w Skawinie – drastyczne szczegóły
Prokuratura ujawnia ogromną brutalność tego zdarzenia. Wszystkie osoby znalezione w mieszkaniu – nawet noworodek! – miały rany zadane ostrym narzędziem. Natomiast dwie kobiety miały też obrażenia zadane ciężkim narzędziem.
Prok. Tomasz Waszczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie ujawnił:
Jeśli chodzi o starszą kobietę, sekcja zwłok wykazała rozległe obrażenia głowy, zadane ciężkim przedmiotem. To one prawdopodobnie były powodem zgonu. Podobne obrażenia głowy stwierdzono u młodszej kobiety, dodatkowo na jej ciele ujawniono rany cięte.
Przekazał też, jak zostało zabite dziecko:
Jeśli chodzi o 8-dniową córeczkę Luizę, u niej sekcja zwłok wykazała również rany cięte na ciele.
>>>Wakacje w Turcji? MSZ odradza wszelkie podróże!
Starsza z kobiet prawdopodobnie została zaskoczona atakiem i nie broniła się. Młodsza jednak najwyraźniej próbowała walczyć i na jej dłoniach także stwierdzono obrażenia. Kobiety oraz dziecko, znaleziono w jednym z pokoi. Natomiast 35-latek miał rany cięte i zmarł z powodu wykrwawienia w łazience.
Śledczy potwierdzili, że wiele wskazuje na to, że mężczyzna najpierw zamordował kobiety i niemowlę, a następnie sam odebrał sobie życie [zobacz tutaj].
Wyświetl ten post na Instagramie
*cyt. Fakt



























