GWIAZDY

Monika Zamachowska pokazała zdjęcie ze zmarłym bratem. Jak zginął Filip Pietkiewicz?

Monika Zamachowska wybrała się w odwiedziny do swojej mamy. Było zwiedzanie Wrocławia, prace w ogrodzie, ale też wspomnienia.

Zamachowska pokazała zdjęcie, jakie stoi u jej mamy na półce:

 

U Mamy na półeczce taki Polaroid. Maman, mój ś.p. brat, Filuś i ja na koniku. Ledwo widać, a mimo to, wrócił do mnie tamten czas razem ze wszystkimi emocjami…

 

Dalej Monika zachęca do robienia i wywoływania zdjęć:

 

Nie wierzę, że zrobienie zdjęcia odbiera duszę, ale za to jestem pewna, że w tej ramce zamknięty jest ocean uczuć. Dlatego trzeba robić zdjęcia i trzeba do nich wracać. Z czasem wszystko blednie i się zaciera, a przecież nasze życie jest takie kolorowe i zaskakujące na każdym jego etapie…

 

Monika z mamą i bratem – https://www.instagram.com/monikazamachowska/

 

Internauci zwrócili uwagę, że Filip jest bardzo podobny do syna Moniki – Tomasza.

 

Tomasz ( Tom Malcolm) jest podobny do Filipa Pietkiewicza – https://www.instagram.com/monikazamachowska/

 

Jednak publikując zdjęcie brata Zamachowska przywołała też smutne wspomnienia. Filip Pietkiewicz zmarł w wieku zaledwie 35 lat.

Młodszy brat Moniki zajmował się produkcją filmową i w marcu 2012 roku został znaleziony martwy w swoim domu w Rembertowie.

Filip Pietkiewicz przez otoczenie postrzegany jako wolny ptak i niepoprawny optymista, najprawdopodobniej miał problem z nałogami. Mężczyzna zmarł na skutek przedawkowania narkotyków w połączeniu z alkoholem. Jak mówił dla Super Expressu prokurator Mariusz Piłat:

 

Biegli orzekli, że przyczyną śmierci było zatrucie opiatami w skojarzeniu z działaniem toksycznego alkoholu etylowego.

 

Jak widać pozorna radość i optymizm, może skrywać głęboki smutek i depresję…

 

Zobacz też: Co się stało z twarzą Moniki Zamachowskiej? Fani są w szoku!

 

View this post on Instagram

U Mamy na półeczce taki Polaroid. Maman, mój ś.p. brat, Filuś i ja na koniku. Ledwo widać, a mimo to, wrócił do mnie tamten czas razem ze wszystkimi emocjami… Znajdujecie czasem takie zdjęcia? Nie wierzę, że zrobienie zdjęcia odbiera duszę, ale za to jestem pewna, że w tej ramce zamknięty jest ocean uczuć. Dlatego trzeba robić zdjęcia i trzeba do nich wracać. Z czasem wszystko blednie i się zaciera, a przecież nasze życie jest takie kolorowe i zaskakujące na każdym jego etapie… Dzisiaj wtorek, dla Hiszpanów pechowy dzień, a ja dostałam właśnie bardzo dobrą wiadomość. Życzę Wam wielu pozytywnych zaskoczeń i dużo słońca! 😍💋🔥 . #polaroid #zdzieciństwa #emocje

A post shared by Monika Zamachowska (@monikazamachowska) on